Teoria Chaosu

audycja nt. teorii spiskowych i rzeczy niewyjaśnionych

You are not logged in.

#1 2019-01-07 23:58:37

claude
Administrator
Registered: 2019-01-07
Posts: 47

Ilustrator Dees szokuje nas od kilku lat (2012-03-11 01:32:32)

[Claude mOnet]

Przedstawiam Wam najlepszego i najbardziej znanego ilustratora, który oparł swoją twórczość na temacie NWO i spisków politycznych.

Oto strona WWW Deesa: http://www.dees2.com/

Dla mnie ten Pan jest geniuszem, na równi z Monty Pythonami...

Przykładowe grafiki (Uwaga! Na końcu są bardzo drastyczne!):
bulbdees.jpg
fluorbulbsdees.jpg
sn0w-dees.jpg
masks_dees.jpg
soft_dees.jpg
school_dees.jpg
vitamin_dees.jpg
tsa_dees.jpg

[unc]

Owszem, technicznie pierwsza liga.
Można natomiast polemizować co do warstwy merytorycznej.

Weźmy na przykład to zdjęcie ze świetlówkami kompaktowymi. Jasno daje do zrozumienia, że one źle wpływają na samopoczucie (a więc również na zdrowie). Czerwowa aureola wokół głowy sugeruje mi jeszcze jakieś kłopoty auryczne, ale nie jest to zbyt jasne.

Ale czy na pewno tak jest? To, że ludzie są przeciwni nowościom o niczym jeszcze nie świadczy. Czy na pewno istnieją twarde dane, świadczące o szkodliwości świetlówek?
Bez dwóch zdań, wolę żarówki (bo są proste w budowie i nie zawierają rtęci), ale za świetlówkami przemawia rachunek ekonomiczny.

Te ilustracje przedstawiają czarno-biały świat, a problem właśnie polega na tym, że nic nie jest czarno-białe. Prawda?

Jeszcze ten sklep z witaminami oklejony taśmą policyjną... Od dawna wiadomo (nie podam bibliografii, bo musiałbym szukać w literaturze), że najskuteczniejsze są witaminy w naturalnym pokarmie.
Zapytajcie jakiegoś rozgarniętego lekarza - też to powierdzi.
Witaminy syntetyczne są nieskuteczne, bo są słabo przyswajalne. O dobrym przyswajaniu decyduje wiele czynników, w tym obecność innych związków.

Idealnym rozwiązaniem byłby lokalny handel dobrym, produkowanym ekologicznie jedzonkiem. I oparcie diety na takim jedzeniu właśnie. Jeszcze lepiej byłoby warzywa i owoce hodować samodzielnie w ogródku. Kiedyś tak się w Polsce żyło i ludzie byli zdrowsi.
Syntetyczne witaminy czy inne suplementy reklamowane jako 100% natural nie są żadnym rozwiązaniem. Jak dla mnie, to bardziej gałąź Big Pharmy.

Obserwując "scenę" spiskową mam coraz silniejsze wrażenie, że ulega ona komercjalizacji. I jest to przyczyną coraz głupszych teorii, które są podsycane umiejętnymi zabiegami marketingowymi. A ciemnota jak była tak jest.

David Icke i Alex Jones od lat robią na tym biznes.

Sztuką nie jest nieustanne tworzenie coraz to bardziej szalonych teorii spiskowych (nasze myśli mają wpływ na kształt rzeczywistości), ale praca nad sobą i tworzenie czegoś konstruktywnego.
A to co robi A. Jones moim zdaniem jest szczególnie niebezpieczne.

Pozdrawiam,
unc

[Claude mOnet]

@unc

Ja wiem po sobie, jak i mojej rodzinie, że te żarówki energooszczędne (świetlówki) źle na nas wpływają. Ja tego gówna nie używam, tylko halogenów i zwykłych żarówek, i jest mi z tym wspaniale. Kreatywność wzrasta i zadowolenie z życia jeszcze bardziej. Ostatnio odstawiłem wodę z fluorkiem sodu, i także super się czuję (tu gdzie jestem fluorują wodę w kranie masakrycznie).

Co ciekawe w Irlandii 100W żarówki można kupić w supermarketach i każdym sklepie, bez żadnych bajerów na opakowaniu, że to grzejnik, czy żarówka specjalnego przeznaczenia. Ciekawe...

A i taka ciekawostka jeśli chodzi o LEDy (których światła nie testowałem, ale mam ograniczone zaufanie): Czego-oczy nie widza to oczy odczują. Szkodliwe lampy LED

I kolejne zakazy handlu ws. halogenowych żarówek z pięknym światłem: Skandal Unia zakaże halogenów

Ps. Unia się rozleci z hukiem, jeszcze być może w tym roku, i te zakazy nie będą miały żadnego znaczenia, powrócimy do normalności.

[Maqa]

admin wrote:

Ps. Unia się rozleci z hukiem, jeszcze być może w tym roku, i te zakazy nie będą miały żadnego znaczenia, powrócimy do normalności.

Myślę, że raczej w tym roku się nie rozleci. Zobaczymy może kiedyś tak ale w tym roku raczej nie... Myślę, że będzie to następstwem zmian nadchodzących w tym roku, ale najprędziej w przyszłym roku - choć osobiście daję max ~5lat.

[unc]

admin wrote:

Ja wiem po sobie, jak i mojej rodzinie, że te żarówki energooszczędne (świetlówki) źle na nas wpływają. Ja tego gówna nie używam, tylko halogenów i zwykłych żarówek, i jest mi z tym wspaniale. Kreatywność wzrasta i zadowolenie z życia jeszcze bardziej.

A ja mam prawie wszędzie zainstalowane kompakty i jestem z nich bardzo zadowolony. A nawet temperatura barwowa porządnych kompaktów bardziej mi odpowiada niż zwykłej żarówki (światło jest nieco chłodniejsze).

Żeby nie było, że jestem wyłącznie sceptykiem, napiszę że w kuchni mam zainstalowany zestaw halogenów na łączną moc 250W i do tego 4 świetlówki liniowe (2x28W + 2x35W) ukryte w suficie, zasilane elektronicznymi sterownikami Philipsa. I halogenów używam całkiem często, bo dają bardzo ładne światło i tworzą nastrój. Ale jeśli chcę naprawdę dobrze oświetlić pomieszczenie, to świetlówki są bezkonkurencyjne.

Rodzina nie ma problemów ze wzrokiem. Ja mam trochę pogorszoną ostrość od kilku lat, ale to bardziej choroba zawodowa, bo bardzo dużo czasu pracuję z komputerem (nie noszę okularów - co jakiś czas, sprawiam sobie porządny wypoczynek i ćwiczenia wzroku metodą Bates'a i ostrość mi się poprawia).
Używając wyłącznie źródeł żarowych, płacilibyśmy spokojnie 250 zł za energię elektryczną na miesiąc. Biorąc pod uwagę fakt, że płaci się co 2 miesiące, to jednak boli oddać 5 stówek do zakładu energetycznego. I to mieszkając w niewielkim mieszkaniu! Strach myśleć, ile płacą właściciele domów.

W tych nowych technologiach oświetleniowych stanowczo nie podoba mi się poziom skomplikowania. Czy kompakty, czy LEDy, wymagają stosowania zasilaczy elektronicznych. Reklamowanie tych źródeł jako ekologicznych również nie jest przekonujące, bo ich stosowanie daje oszczędności energii elektrycznej, które spokojnie pochłania produkcja (bardziej skomplikowana, porównując do GLSów). Do tego produkcja elektroniki to zanieczyszczenie i degradacja środowiska. I jeszcze ta nieszczęsna rtęć, o której materiały marketingowe tak nie lubią wspominać.

To są realne powody, dla których nie powinniśmy iść w tym kierunku... No, ale ekonomia... I koło się zamyka.

admin wrote:

A i taka ciekawostka jeśli chodzi o LEDy (których światła nie testowałem, ale mam ograniczone zaufanie): Czego-oczy nie widza to oczy odczują. Szkodliwe lampy LED

I kolejne zakazy handlu ws. halogenowych żarówek z pięknym światłem: Skandal Unia zakaże halogenów

Mam jednego LEDa 1.5W (chyba niezbyt renomowanej marki Polux) nad biurkiem i zamierzam go wymienić albo na słaby halogen, albo na markowego LEDa, bo ten ma za dużo zielonej składowej w widmie i światło nie jest komfortowe.

Co do żarówek, to około rok temu bez problemu kupiłem żarówkę 150W, bo takie wcześniej stosowałem w łazience. Na opakowaniu nie było napisane ani że to żarówka, ani że to urządzenie grzewcze. Jedynie moc - 150W.

W sumie to nie wiem jak jest z tymi zakazami, ale wiem jedno - żarówki dużej mocy nadal będą na rynku, bo każdy zakaz można ominąć, a popyt na żarówki jest nadal.

Pozdrawiam smile

Offline

Board footer

Powered by FluxBB